PATRONI ROBOTYKI:
 

WIADOMOŚCI EDUKACYJNE

2017-02-21 10:16

Microsoft Drone Simulator - sprawdź go zanim rozbijesz swoją drogą zabawkę

Stworzenie drona, który będzie sam latał jest relatywnie proste. Mając szeroki wybór podzespołów w internetowych sklepach, oraz darmowego oprogramowania typu opensource, możemy przy odrobinie zaangażowania urzeczywistnić i ulotnić nasze pomysły. Jednak rzadko kiedy nasze drony będą latały w środowisku wolnym od przeszkód, a każda przeszkoda może z powodzeniem być ostatnią, na którą natknie się nasz statek. Aby oszczędzić ambitnym konstruktorom bólu głowy, Microsoft przygotował dla nich symulację, dzięki której będą mogli oni sprawdzić swoje pomysły i porozbijać je w wirtualnym świecie.

Aerial Informatics and Robotics Platform to symulator lotu dronem, opartym o otwarte źródło. Dzięki temu każdy zainteresowany może go pobrać za darmo i w realistycznym otoczeniu sprawdzić swój projekt, bez konieczności rozbijania kosztownych prototypów.

Wasze drony będą poruszały się w otoczeniu pełnym przeszkód, które napotkacie podczas latania w rzeczywistości - linie wysokiego napięcia, słupy, latarnie - słowem wszystko, co chciałoby przytulić waszego drona. Jeżeli wasz projekt jest towarzyski, z pewnością odpowie na wołanie jednej z przeszkód, co też powinno pomóc wyciągnąć wnioski, co do przyszłych ulepszeń. Na akcję będziecie mogli spojrzeć trzecioosobowo, jak i również z perspektywy drona. Dzięki dostarczaniu na bieżąco danych z czujników, będziecie w stanie dokładnie przeanalizować stan drona. Połączenie symulatora z obecnymi robotycznymi platformami sprzętowymi, jak i systemami uczenia maszynowego, powinno znacznie usprawnić prace nad projektem.

Ashish Kapoor, team leader odpowiedzialny za rozwój symulatora, wyjaśnia The Verge, że symulator nie może stać się kompleksowym substytutem testów w warunkach rzeczywistych. Pełni on funkcję komplementarną, która pozwala sprawdzić sprzęt wstępnie, jak i w warunkach które normalnie byłyby trudne do odtworzenia. Zamiast przystępować do latania dronem, który ma zaledwie kilka miesięcy "wylatanych", można teraz to zrobić sprzętem, który ma już kilka lat doświadczenia na swoich śmigłach.

Zakres w jakim testować będziemy mogli swoje pomysły jest również ograniczony. Microsoft nastawia się bardziej na sprawdzanie systemów wizyjnych oraz uczenia maszynowego. W efekcie, zamiast kompleksowego symulatora, dostajemy narzędzie do zabawy ze sztuczną inteligencją. Mimo tego symulator stanowi ciekawy pomysł na sprawdzenie kilku pomysłów, a dzięki temu iż jest darmowy, powinien być obowiązkowym przystankiem każdego entuzjasty, zanim postanowi ulotnić swoją konstrukcję, której poświęcił tyle czasu. Nigdy nie przeceniajcie czasu potrzebnego na przygotowanie drona do lotu!

Symulator można pobrać TUTAJ.





 

Źródło: engadget.com