PATRONI ROBOTYKI:
 

WIADOMOŚCI EDUKACYJNE

2017-06-01 11:42

Czy warto podarować dziecku robota?

Dzień Dziecka jest jednym z najmilszych świąt w roku, zarówno dla najmłodszych, jak i dorosłych. Dzieci są kreatywne, otwarte na świat i chłoną wiedzę, dlatego warto wybierać dla nich prezenty, które będą wspierały te postawy, a jednocześnie pozwolą rozwijać ich zainteresowania. Dziś nie są to tylko śpiew, taniec czy gra na instrumencie. Coraz częściej dzieci pasjonują się kodowaniem, inżynierią, nowoczesnymi technologiami. Jakie podarunki mogą sprawić im radość?

Dobrym przewodnikiem po świecie robotyki, który pozwala dzieciom oswoić się z automatami oraz odkryć ich tajniki, są zabawki. I nie muszą to być aluminiowe humanoidy. Programować można m.in. konstrukcje zbudowane z popularnych na całym świecie, kolorowych klocków, które maluchy znają i którymi uwielbiają się bawić. Dzięki połączeniu interaktywnych elementów z komputerem pojawia się możliwość sterowania silnikami i kodowanie prostych reakcji.


Prawdziwą gratką dla najmłodszych fanów inżynierii i IT są lekcje programowania organizowane np. w ramach Uniwersytetu Dzieci. Ich uczestnicy, pod okiem prowadzących, projektują i budują roboty oraz zapoznają się z elementami sztuki kodowania. Zajęcia te najczęściej realizowane są w grupach, dzięki czemu dzieci uczą się pracy w zespole. Mogą także cieszyć się przyjemnie spędzonym czasem z koleżankami i kolegami, gdyż podczas kursów nie zapomina się o dobrej zabawie.


– Troszcząc się o przyszłość swoich dzieci, wielu rodziców zapewnia im dodatkowe zajęcia, na których mogą szlifować użyteczne umiejętności. Prym wiedzie nauka języków obcych, ale coraz bardziej kuszącą propozycją stają się lekcje programowania. Oprócz typowych zajęć edukacyjnych, rozwój takich kompetencji umożliwiają zabawki. Przykładem są wielofunkcyjne roboty, pozwalające obudzić w dziecku młodego inżyniera. Jeśli ten początkowy zapał przerodzi się w pasję, która z kolei podyktuje wybór ścieżki kariery, to rodzice nie muszą obawiać się o przyszłość zawodową potomka. Prognozy dotyczące polskiego rynku pracy wskazują bowiem, że zapotrzebowanie na profesje jak m.in.: koordynator pracy robotów, inżynier ds. symulacji, specjalista ds. modelowania i interpretacji danych produkcyjnych czy ITmatyk będzie bardzo wysokie – mówi Paweł Handzlik, manager ds. robotyzacji w ASTOR.


Roboty-zabawki pozwalają rozwijać nie tylko tzw. „twarde” kompetencje, np. z zakresu metodologii programowania i algorytmów, ale również stymulują kreatywność. Wprowadzając najmłodszych do świata nowoczesnych technologii, pobudzają ich wyobraźnię wizualno-przestrzenną oraz kształtują intuicję techniczną. Interaktywna zabawa stanowi swoisty trening intelektualny i tworzy doskonałe warunki do szlifowania umiejętności logicznego myślenia, planowania i rozwiązywania problemów. Dzieci w łatwy i przyjemny sposób poznają skomplikowany świat elektryki i elektroniki, obserwując ich praktyczne zastosowanie.


Na rynku dostępny jest szeroki asortyment robotów, które są dedykowane dzieciom z różnych grup wiekowych. W zależności od modelu, posiadają odmienne parametry i funkcje. Wśród nich można znaleźć zestawy do samodzielnego montażu lub gotowe automaty. Zdalnie sterowane poruszają się po pomieszczeniu, wydają dźwięki, a nawet chwytają drobne przedmioty. Niektóre są wyposażone w cyfrowy kompas, receptory światła i inne czujniki sensoryczne, które umożliwiają im wykrywanie i rozpoznawanie gestów, np. ruchu ręką. Coraz częściej producenci oferują też roboty kompatybilne z aplikacjami na telefon, tablet czy komputer. Urządzenie mobilne służy wtedy do programowania reakcji, sterowania, a także zawiera instrukcje i wskazówki dla użytkowników.
W przypadku bardziej zaawansowanych robotów nieodzowne jest wsparcie przez rodzica. Wspólna zabawa może być przy tym niezwykle inspirująca dla jej uczestników, pozwalać im miło spędzać czas i rozwijać pasje. Daje również sposobność do przekazywania wiedzy i dzielenia się doświadczeniami. Wypracowane razem rozwiązania w dłuższej perspektywie mogą przynieść korzystne efekty także na poziomie wzajemnych relacji.


Opiekunowie, którzy nie mają do czynienia z robotyką czy inżynierią, a dostrzegają zainteresowanie tymi dziedzinami u swoich podopiecznych, mogą sprawić im prezent w postaci udziału w zajęciach programowania, bądź w projekcie edukacyjnym z tego zakresu. W Polsce powołano już kilka takich inicjatyw kierowanych np. do uczniów szkół podstawowych. Innym pomysłem jest wizyta w miejscu, gdzie można zobaczyć z bliska roboty, które na co dzień pracują w przedsiębiorstwach i fabrykach. Takie atrakcje zapewnia ASTOR Innovation Room zlokalizowany w Krakowie.


– Dzień Dziecka to doskonała okazja, by zapoznać się z interaktywną wystawą robotyki i technologii IT, dostępną w ASTOR Innovation Room. Prezentujemy tu prawdziwe procesy wykonywane przez roboty na liniach produkcyjnych, w tym spawanie, paletyzację i pakowanie. 1 czerwca, ale również w inne dni, zapraszamy opiekunów z dziećmi do odwiedzenia nas w centrum Krakowa. Wystarczy zebrać grupę ok. 15 osób i zarezerwować dogodny termin mailowo lub telefonicznie – dodaje Paweł Handzlik.


Roboty znajdujące się w ASTOR Innovation Room można zobaczyć także na zewnątrz budynku, przez witrynę wychodzącą na ul. Smoleńsk. Turyści i przechodnie mogą uruchomić automaty wysyłając zwykły SMS, w czwartek i piątek od 17.00 do 21.00 oraz w sobotę i niedzielę w godzinach od 10.00 do 21.00. Szczegóły są dostępne pod adresem: http://www.astor.com.pl/AIR/


robot_robotyka_automatyka_astor_dzieci_robot

Źródło: astor.com.pl