PATRONI ROBOTYKI:
 

NOWINKI TECHNICZNE

2017-03-27 13:25

NASA: w kosmos z nami leci robot origami

Opportunity i Curiosity to dwa z łazików marsjańskich, które po udanym lądowaniu rozpoczęły eksplorację czerwonej planety. Dzięki nim ludzkość odkryła nieznane oblicze Marsa, a ufologom dostarczyła wody na młyn ich domysłów o pozaziemskich cywilizacjach. Jednak ich kształt i charakter nie pozwala na eksplorację ciasnych przestrzeni, które mogą stać się podłożem do przełomowych odkryć. Aby wypełnić tę lukę, NASA podjęła prace na robotem, który byłby w stanie wytrzymać marsjańskie warunki i dostać się tam, gdzie jego więksi bracia nie potrafią.

Wyobraźmy sobie łazik, który jest w stanie się otworzyć i wysłać ze swych wnętrzności pomniejsze roboty na misje różnych rodzajów. Zazwyczaj takie, w których on sam by się nie sprawdził ze względu na umiarkowaną ruchliwość czy rozmiary. Do zrealizowania takiej wizji dąży zespół naukowców z NASA, pracując nad małymi robotami, dla których inspiracją było japońskie origami. Nazywane są zgrabnie jako Pop-Up Flat Folding Explorer Robots, czy w skrócie PUFFERs.

Jaakko Karras, kierownik projektu PUFFERs, przyznaje że po raz pierwszy wpadł na pomysł podobnych robotów, kiedy podczas pracy na uniwersytecie w Berkeley eksperymentował z robotycznym origami. Pracujący pod auspicjami NASA zespół skorzystał z jego dokonań, zastępując pierwotny papier płytkami drukowanymi oraz dodając koła wydrukowane metodą druku 3D. Najnowszy zestaw opon posiada wyprofilowane bieżnikowanie, które umożliwia mu poruszanie się po wzniesieniach. Konstrukcja samych kół pozwala obracać jednym niezależnie od drugiego, a także doprowadzić do ich częściowego złożenia, dzięki czemu PUFFER jest w stanie penetrować trudno dostępne szczeliny.


robot_robotyka_automatyka_nasa_puffer


Osiągi PUFFERa, jak na dość wczesny etap projektu, są imponujące. Na jednym ładowaniu jest w stanie przejechać do 600 metrów, a także wytrzymać skrajne temperatury. Dzięki temu zespół jest pełen entuzjazmu i planuje rozwijać swój pomysł. W pierwszej kolejności planują wyposażyć go w instrumenty badawcze, a następnie opracować do niego autonomiczny system sterowania, który nie musiałby polegać na zdalnym połączeniu Bluetooth.

Według Karrasa PUFFER "może prowadzić równoległe badania wraz z łazikiem, w związku z czym wzrośnie ilość danych, które jesteśmy w stanie pozyskać w ciągu dnia." Kalind Carpenter, osoba odpowiedzialna za opracowanie kół w projekcie, dodaje: "Jeżeli Curiosity miałby grupę PUFFERów na pokładzie, każdy z nich mógłby zbadać inne miejsce, a łazik udałby się w to najbardziej interesujące."




Źródło: NASA / engadget.com