PATRONI ROBOTYKI:
 

WIADOMOŚCI EDUKACYJNE

2019-04-25 10:24

Drony i śmigłowce nadzorują linie energetyczne Enei

Wykorzystanie usług lotniczych jest coraz częstszym obszarem rozwoju firm energetycznych na całym świecie. W Polsce w codziennej pracy z takich usług korzysta Enea Operator, która statków powietrznych używa m.in. do nadzorowania linii napowietrznych średniego napięcia.

Śmigłowce i drony, których używa spółka, wyposażone są w specjalistyczny system pomiarowy składający się z szeregu kamer pasma widzialnego, termowizji, skanera laserowego oraz systemu nawigacyjnego.

Nieustannie poszukujemy nowoczesnych narzędzi również do wsparcia w codziennej pracy, na przykład w eksploatacji elektroenergetycznych linii napowietrznych. Przeprowadziliśmy szereg pilotaży, podczas których między innymi testowaliśmy bezzałogowe statki powietrzne (BSP), potocznie nazywane dronami – mówi Jarosław Ziobrowski, dyrektor Departamentu Zarządzania Majątkiem Sieciowym w spółce, dodając, że urządzenia sprawdziły się przede wszystkim przy zadaniach punktowych, np. podczas odbioru nowo powstałej linii energetycznej.

Drony okazują się przydatne także podczas kontrolowania poprawności wykonania wycinki konarów oraz zabiegów antykorozyjnych na słupach wysokiego napięcia, a także mocowania flag ostrzegawczych i urządzeń odstraszających ptaki czy zawieszania tabliczek ostrzegawczych na przewodach w miejscach trudno dostępnych.

Śmigłowce z kolei wykorzystywane są do oględzin linii energetycznych. Podczas takiego „oblotu” linii powstaje dokumentacja zdjęciowa oraz raport z oceną stanu technicznego infrastruktury energetycznej.

Enea Operator wykorzystuje usługi lotnicze do wsparcia służb technicznych również w identyfikacji zagrożeń i awarii po nawałnicach. W takich sytuacjach szybkość pozyskania informacji przekłada się na skrócenie czasu przywrócenia zasilania do odbiorców. W przypadkach pilnej potrzeby lokalizacji awarii na sieci, spółka korzysta z oględzin lotniczych z obserwatorem. Takie działanie umożliwia błyskawiczną weryfikację stanu sieci po wystąpieniu anomalii pogodowych, szczególnie w trudnodostępnym terenie, takim jak lasy – tłumaczy Jarosław Ziobrowski.

Źródło: Paulina Wójtowicz, https://www.inzynieria.com/