PATRONI ROBOTYKI:
 

NOWINKI TECHNICZNE

2018-02-26 10:10

Roboty na Olimpiadzie

Tegoroczne Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczangu z pewnością przejdą do historii - i to z kilku względów. Młoda Czeszka, Estera Ledecka, przyjechała na olimpiadę po złoto w zjeździe na snowboardzie. Podczas treningów pożyczyła narty od znajomej i ku zaskoczeniu całego świata, pokonała całą wierchuszkę profesjonalnych narciarek, zdobywając złoto w slalomie gigant. A potem, jak gdyby nigdy nic, zdobyła również złoto w zjeździe na desce. Pomijając ten spektakularny występ, igrzyska w Pjongczangu odznaczyły się jeszcze jednym interesującym wydarzeniem - konkurencją, w której to roboty na nartach rywalizowały o podium.

Biorąc pod uwagę wiodącą pozycję Korei Południowej w światowej robotyzacji, można było się spodziewać robotycznej reprezentacji podczas igrzysk. Ogranizatorzy nie zawiedli, a grupa mniej więcej 80 robotów (składająca się z 11 modeli o różnych charakterystykach) podawała drinki, sprzątała, pływała w akwariach, czy wskazywała drogę zagubionym gościom. Jak donosi Korea JoongAng Daily, niektóre roboty wystartowały również w zjeździe na nartach.

Konkurencja została rozegrana obok wioski olimpijskiej, a aby wziąć w niej udział, roboty musiały spełnić szereg wymagań. Jak donosi The Guardian, każdy robot musiał być wyższy niż 50 cm, mieć własne zasilanie, być w stanie utrzymywać się na dwóch nogach, jak i również posiadać stopień swobody w kolanach i łokciach. I, rzecz jasna, musiały umieć się posługiwać nartami i kijkami narciarskimi.

"Dzięki czujnikom roboty były w stanie określać położenie bramek na trasie - było to niezbędne, aby mogły one utrzymać prawidłowy kurs," czytamy w publikacji The Guardian. "Punkty przyznawano za przejechanie trasy z jak najmniejszą liczbą zetknięć z bramkami, jak i również za najlepszy czas na mecie. Niestety, nie wszystkie roboty do niej dojechały."

Zainteresowanych zachęcamy do zapoznania się z krótkim reportażem przygotowanym z tej okazji. Jeżeli komuś jest mało wrażeń, to Japonia, organizator Igrzysk Olimpijskich w 2020 roku, zapowiada pojawienie się dwukrotnie wyższej liczby robotów.






Źródło: engadget.com