PATRONI ROBOTYKI:
 

NOWINKI TECHNICZNE

2015-12-08 10:58

RoboRace, czyli roboty w bolidach

Prędkości dochodzące do 300 km/h, prawdziwe bolidy, prawdziwy tor oraz sztuczna inteligencja. Organizatorzy wyścigów RoboRace zapowiadają, że pierwsze mistrzostwa w wyścigach autonomicznych bolidów będą miały miejsce w nadchodzącym roku.

Zawody odbwające się w ramach wyścigów Formuły E, ligi elektrycznych bolidów, będą pierwszym starciem w pełni autonomicznych samochodów na torze wyścigowym. Trwający każdorazowo godzinę, ma być sprawdzianem zdolności dla konstruktorów i programistów. Do starcia przystąpić ma 20 zespołów, a każdy z nich może wprowadzić do rywalizacji dwa pojazdy.

"Jeśli chodzi o rozwiązanie technologiczne, chcemy uczynić naszych kierowców lepszymi od ludzi. W efekcie spodziewamy się oglądać mocne przyspieszenia i bardzo duże prędkości.", mówi Deni Sverdlov z firmy Kinetik, która za zadanie ma dostarczyć wszystkie samochody, które wezmą udział w zawodach. "A jeżeli nawet pierwszy wyścig nie dostarczy nam oczekiwanych emocji, dalej będzie to duże osiągnięcie na polu autonomicznych pojazdów."

Sverdlov spodziewa się prędkości przekraczających 300 km/h, jednak szybko studzi ewentualny zapał informacją, że prace są jeszcze na wczesnym etapie rozwoju. Na potrzeby RoboRace opracowano nowy projekt bolidu wyścigowego, który znacznie odbiega od rozwiązań stosowanych obecnie w samochodach wyścigowych. "Wyzwaniem koncepcyjnym nie jest przewidzenie, jak samochody będą wyglądały jutro. Chodzi o przewidzenie, jak będą wyglądały pojutrze."

Na moment pisania tego artykułu nikt jeszcze nie potwierdził swojego uczestnictwa w zawodach, ale Alejandro Agag, prezes Formuły E, wyraził nadzieję, że w zmaganiach udział wezmą wszyscy duzi gracze z rynku samochodów autonomicznych.

"Niektóre z tych przedsiębiorstw są bardziej otwarte na wyzwania niż pozostałe, które poprzez autonomię rozumieją system bezobsługowego parkowania. Niektóre dążą do perfekcji, chcąc stworzyć zautomatyzowany system kierujący, który będzie można sprawdzić w ekstremalnych warunkach. A my je im zapewnimy." Agag wskazuje na Google, Uber, Continental i Bosch, jako potencjalnych zainteresowanych wzięciem udziału w RoboRace.

Zaprojektowanie wszystkich pojazdów, które wezmą udział w mistrzostwach, zostało powierzone firmie Kinetik, która między innymi opracowała elektryczne ciężarówki, które jeżdżą po drogach w Wielkiej Brytanii. Poszczególne zespoły za zadanie będą miały opracowanie własnych algorytmów i sztucznej inteligencji, która pozwoli bolidowi dotrzeć do mety w jednym kawałku.

Sverdlov podaje do informacji, że pierwsze algorytmy zostały już opracowane, dzięki czemu potencjalni zainteresowani dostają bazę do rozwijania autorskich pomysłów, oraz symulacje, dzięki którym będą mogli je bezkosztowo sprawdzić.

Mark Preston, przedstawiciel Team Aguri, jednej z ekip biorących udział w zmaganiach Formuły E, z radością przyjął informację o nowym rodzaju wyścigów. Dodał, że testowanie nowych rozwiązań dla autonomicznych pojazdów na torze wyścigowym z pewnością przełoży się na postęp, jaki dokona się wśród aut przeznaczenia codziennego, jak i klasycznych bolidów Formuły 1. Preston twierdzi, że autonomiczne wyścigi będą szczególnie ekscytujące na początku, kiedy to robotyczni kierowcy będą popełniali szereg błędów, co z pewnością będzie widowiskowe.

RoboRace planuje wystartować równolegle z sezonem 2016/2017 Formuły E. Poza oczekiwanymi "dużymi graczami" w zmaganiach weźmie udział również drużyna ufundowana środkami darczyńców poprzez jeden z serwisów crowdfundingowych.


 robot_robotyka_automatyka_roborace

Źródło: wired.co.uk